Ta strona używa plików cookies (ciasteczek) niezbędnych do jej prawidłowego działania. Poruszając się po stronie wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies.
  • fitness warszawa
  • silownia warszawa
  • solarium warszawa
  • fryzjer warszawa

Cała prawda o opalaniu

Na przestrzeni 2009 r., przez media ogólnopolskie przetoczyła się negatywna i sponsorowana przez lobby kosmetyczne kampania dotycząca opalania w salonach solaryjnych, mająca na celu zwrócenie uwagi na konieczność korzystania z innych „zdrowych” produktów brązujących skórę.

Autorzy licznych publikacji nie dostrzegli faktu, iż w opalaniu brązowa skóra jest efektem wtórnym i nie najważniejszym, ale przede wszystkim najbardziej istotne są korzyści zdrowotne. Są one potwierdzone w licznych badaniach prowadzonych w Stanach Zjednoczonych, Szwecji, Niemczech.

W ramach tej kampanii podanych zostało wiele nieprawdziwych informacji o opalaniu w solarium, w szczególności o powodowanym przez solarium wzroście zachorowań na raka skóry.

I tu znów nikt nie powiedział, iż rak skóry powstaje głównie w wyniku oparzeń skóry przebytych szczególnie w dzieciństwie, które w późniejszym wieku pod wpływem różnych czynników mogą przyczynić się do jego rozwoju.

Słoneczna rzeczywistość wygląda jednak inaczej.

Czy wiesz, że:

  • Bez światła słonecznego nie byłoby życia na Ziemi. Docierające do Nas ze Słońca promieniowanie UV jest odpowiedzialne za rozwój wszystkich organizmów. Nie bez powodu wszystkie starożytne kultury świata wyznawały kult Słońca jako praźródła wszelkich form życia.
  • Promieniowanie UVB, z którym mamy do czynienia podczas opalania w solarium, jest niezastąpionym źródłem pozyskiwania witaminy D przez organizm człowieka. Witaminy, które zmniejsza ryzyko zachorowania m.in. na zapalenia wirusowe, osteoporozę, krzywicę, nadciśnienie, raka piersi, płuc, prostaty i co ciekawe – również raka skóry.
  • Twoje zdrowie i samopoczucie zależy od światła, którego tak bardzo brakuje w okresie jesienno – zimowym. Wszyscy funkcjonujemy w oparciu o cykl dnia i nocy oraz lata i zimy. Kraje skandynawskie, w których okres docierania do Ziemi światła słonecznego jest znacznie krótszy, stają przed problemem rosnącej liczby osób odbierających sobie życie.
  • Dzięki opalaniu w solarium, zwłaszcza w okresie jesienno –zimowym – ale nie tylko, zapomnisz o złym nastroju, smutku, przeziębieniu, a nawet depresji. Dobre samopoczucie i radość przez cały rok!
  • Solarium to bezpieczne opalanie. Dzięki możliwości kontroli czasów opalania oraz mocy promieniowania UVA i UVB pozwala na rozsądne opalanie, czego nie można już powiedzieć o kilkugodzinnej ekspozycji na słońcu, plaży, w górach, itp.
  • Pięknie opalona i zdrowa skóra to powód do dumy. Regularne, rozsądne korzystanie z solarium zapewnia wspaniały wygląd i doskonałe samopoczucie. Jest oznaką aktywności fizycznej oraz atrakcyjności.
  • Profesjonalne kosmetyki do opalania w solarium są produktami dbającymi o Twoje zdrowie. W swoim składzie zawierają bardzo dużą ilość witamin, minerałów oraz składników głęboko nawilżających skórę i zapobiegających starzeniu się skóry.

Skąd się bierze opalenizna?

Każdy wie, że skóra opala się pod wpływem światła słonecznego naturalnego i sztucznego. Ogólnie znane są także takie pojęcia jak UV-A, UV-B i melanina. Jednak to, jak dokładnie działa mechanizm opalania i jaką rolę odgrywają w nim różne rodzaje światła i melanina, wiedzą tylko nieliczni. Procesy te przebiegają pod skórą, w dosłownym znaczeniu tych słów.Klucz do opalenizny tkwi w różnych właściwościach promieni UV-B o krótkich falach i promieni UV-A o długich falach. Aby uzyskać atrakcyjną i trwałą opaleniznę, potrzebne są nam zarówno promienie UV-B jak i UV-A. Promieniowanie UV-B posiada więcej energii, zwiększa produkcję melaniny i prowadzi do zgrubienia warstwy rogowej skóry, która działa jak naturalna ochrona przed słońcem. Skóra brązowieje jednak dopiero wtedy, gdy melanina zostanie przyciemniona przez promienie UV-A i tlen. Tajemnica opalonej skóry polega zatem na współdziałaniu promieniu UV-A i UV-B.

Skóra człowieka składa się z różnych warstw. Promienie UV-A, trafiające na naszą skórę, przenikają aż do tkanki łącznej i skóry właściwej. W warstwie rozrodczej, najniższej warstwie naskórka znajdują się melanocyty produkujące pigment - melaninę. Melanina wędruje na powierzchnię skóry i natrafia na promienie UV-A oraz tlen, który dostaje się do komórek skóry poprzez krew. W wyniku zachodzącej wówczas reakcji melanina jest przyciemniana, a skóra nabiera pożądanej opalenizny. Proces ten nazywany jest pigmentacją bezpośrednią.

Inaczej działa pigmentacja pośrednia, w której główną rolę odgrywają promienie UV-B. Promienie UV-B, nawet w niewielkiej dawce, zwiększają produkcję melaniny w melanocytach. Wskutek tego na powierzchnię skóry dostaje się w sumie więcej melaniny, a promienie UV-A i tlen znacznie intensywniej przyciemniają skórę poprzez pigmentację bezpośrednią.

Podczas, gdy promienie UV-A odpowiedzialne są za szybko widoczną opaleniznę, to promienie UV-B dbają o to, aby opalenizna była intensywniejsza i trwalsza.

Opalaj się rozsądnie!

Nie wystarczy po prostu położyć się na jakimkolwiek łóżku opalającym. Aby wizyta w studiu solaryjnym była prawdziwą przyjemnością, trzeba pamiętać o kilku rzeczach. Oto kilka odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania.

Czy opalanie wstępne przed urlopem ma sens?

Opalanie wstępne przed urlopem ma sens! Musimy przygotować skórę na mocne słońce w czasie urlopu i dać jej czas na wytworzenie naturalnej ochrony potrzebnej już w trakcie urlopu. Najskuteczniej udaje się to na nowoczesnych łóżkach opalających ze światłem zbliżonym do naturalnego słońca.

W makijażu na łóżko opalające?

Kategorycznie - nie! Makijaż zamyka pory w skórze twarzy. Promienie UV pochodzące z łóżka opalającego otwierają pory, wskutek czego oprócz światła do skóry wnikają także wywołujące alergie składniki makijażu.

Prysznic po solarium?

Pogląd, że odświeżający prysznic po solarium zmywa i ściera opaleniznę, jest fałszywy. Opalenizna powstaje w skórze, a nie na skórze. Pielęgnowanie skóry przy użyciu prysznica i kremu nawilżającego tylko spowoduje, że opalenizna nabierze wyrazu.

Lekarstwa i solarium jednocześnie?

O niektórych lekarstwach wiadomo, że zwiększają wrażliwość skóry. Prawdopodobieństwo takie jest szczególnie duże w przypadku antybiotyków, sulfonamidów, leków psychotropowych, środków uspokajających, leków przeciwcukrzycowych i moczopędnych. Także środki do opalania zawierające psolareny lub kumarynę zwiększają stopień wrażliwości skóry. W razie wątpliwości należy najpierw skonsultować się z lekarzem, aby potem bez ryzyka delektować się kąpielą słoneczną.

Do góry strony